sobota, 29 października 2011

Beznadzieja

Notka krótka bo nie mam humoru.Przyjeżdżają osoby,których nie lubię.Nie wiem nawet ile oni tu będą siedzieć.Nie chcę się pytać,bo wyjdzie ,że jak co roku ,kiedy przyjeżdżają osoby których nie lubię chce się ich pozbyć.Taka prawda no ale dobra.Oho właśnie idą.Całe szczęście,że idę do leklerka na zbiórkę.Dobra przywitałam się z nimi a dalej kij z tym wszystkim.Chcę,żeby już poszli.A jak oni tego nie zrobią to chyba ja,bo nie wytrzymam.Ale w sumie zawsze  wytrzymuje to czemu teraz mam nie wytrzymać ?Dobra mykam bo muszę zarz iść z nimi siedzieć.


                                                            Bye !
Życzcie powodzenia.

2 komentarze: