poniedziałek, 31 października 2011

Someone like you

                            Taka już jestem,
 że nie chcę pewnych rzeczy pojąć,kiedy trzeba.
Zamulanie na cmentarzach się zaczęło.Ja przez cały czas myślami jestem gdzieś daleko.Nie wiem,dlaczego tak mam,ale zawsze wynajdę sobie jakiś temat,za którym idzie ze 100 różnych rozkmin.Przynajmniej mam zajęcie.No nie,nie ma nikogo na gadulcu -.-.Nudy.Zaraz się po prostu załamie.Łee pojutrze znowu do szkoły.Teraz od tego wszystkiego  to aż się załamałam.Idę.Pozdrawiam moich wszystkich znajomych i przyjaciół.Mam nadzieję,że żadne duchy ich nie porwały,w końcu dzisiaj halloween.Martwię się o nich bo się nie odzywają,a ja w ten długi łikend widziałam tylko hmn..4?5?Nie zapowiada się,żebym ich jutro spotkała.Więc żyjcie sobie ten jeden dzień spokojnie,bo pamiętajcie ,że w środę w szkole znowu was nawiedzę.

                                                              Buhahahaha                                

4 komentarze:

  1. ależ ja lubię gdy mnie nawiedzasz <33
    Ja wezmę aparat w środę ! :D i w drodze do szkoły będą pro elo foty .

    OdpowiedzUsuń
  2. mogłaś mnie nawiedzić xd
    fajna notka :D
    K.

    OdpowiedzUsuń
  3. ... i na końcu buhahaha? ty go jednak znasz xd
    K.

    OdpowiedzUsuń