Wysłuchaj,co mam do powiedzenia.
Mam dość.Po prostu : jeżeli wiecie ,że nie wytrzymacie w jakimś postanowieniu to po chuja je składacie !?Robicie z siebie wielkie gwiazdy,a jak już wam ktoś to powie,to udajecie,że tak nie jest.Myślicie,że ktoś kto umarł albo się zabił,poczuje się lepiej jak mu napiszecie w komentarzach jakieś jebane świeczki i powiecie,że bez niego photoblog to już nie to samo !?Wy tej osoby prawdopodobnie nie znaliście tak bardzo,a przeżywacie jakby zginęła wasza babcia.Jesteście żalośni przez to jak bardzo chcecie być fajni.Na przykład ustawiacie sb w opisach na gg,na photoblogach i blogach dodajecie adresy do waszych kont np. na formspringu czy odpowie a potem,jak ktoś po was jeździ to się dziwicie,że niby skąd on miał mieć linka,tak !?Boicie się prawdy i tyle.I proszę nie składajcie tylu obietnic,bo większości z nich nie spełniacie,a one mogą ranić ludzi.Bo tak jest wasz cel : ranicie ludzi a potem,kiedy oni ranią was piszecie i mówicie wszystkim o tym jaki ten świat jest dla was okrutny.Wkurwiacie mnie i tyle powiem wam,że mam szczerze wyjebane na wasz los.Dziękuję.
Dobranoc.
Mam,kurwa,takie same uczucia.
OdpowiedzUsuń